Jakub Kaczmarek


Zasady sukcesu nie istnieją?

Opublikowany w Osiągnij sukces! autor jakubkaczmarek na sierpień 11, 2008

Dzisiaj bez wielkiego rozpisywania się, zamieszczam kolejne video Witolda Wójtowicza na temat zasad sukcesu, a właściwie ich brak.

Tak i to jest prawda, mimo tego co uczą na seminariach, piszą w mądrych książkach to tak na prawdę nie ma czegoś takiego jak “Zasady sukcesu”, bo skoro by one istniały, wystarczyło by je opublikować i każdy człowiek mógł by się stać milionerem… a dobrze wiem że nie każdy nim jest.

Zapraszam na tą stronę: http://osiagacz.tv/?paged=2 (drugie video od góry).

Bądź Sobą… będziesz nikim!

Opublikowany w Życie autor jakubkaczmarek na sierpień 7, 2008

Heh, dziwne stwierdzenie, nie? Taki temat przeczytał wczoraj wchodząc na: www.przyciaganiemarzen.webnode.com. Przyznam że mnie troszkę on zdziwił ale po przeczytaniu całego artykuły pomyślałem: “Tak to jest prawda! Bądź Sobą a będziesz nikim!”. Zapraszam do przeczytania tego artykuły na wyżej podanej stronie, a ja opiszę tutaj moje przemyślanie na temat tej najbardziej znanej rady na świecie.

Bądź Sobą… będziesz nikim!

Ktoś może powiedzieć że jestem nie normalny, aby tak uważać, ale niech ta osoba przeczyta ten artykuł do końca.

Spójrz na siebie i zastanów się kim jesteś… jesteś sobą i tak będzie zawsze bo nie da się być by mną, byś był Billem Gates’em. Zawsze będziesz sobą, obojętnie jak bardzo się zmienisz, obojętnie co będziesz robić.

Zapewne chcesz osiągnąć sukces, pieniądze, wolność finansową, ale zapewniam cię że sam tego nie osiągniesz, potrzebujesz pomocy… ale kogo? Potrzebujesz pomocy ludzi, którzy już mają to co chcesz, jeżeli chcesz osiągnąć niezależność finansową musisz znaleźć taką osobę, jeśli chcesz zostać najlepszym piłkarzem musisz znaleźć taką osobę… W każdej dziedzinie życia jest ktoś najlepszy i ktoś najgorszy.

Ty chcesz być taki jak ten najlepszy… a więc co musisz zrobić? Być taki jak on - robić to co on, zachowywać się jak on, myśleć jak on, ale nadal będziesz Sobą, ty tylko się zmienisz, zmienisz się w człowieka najlepszego, w człowieka sukcesu.

Tylko ludzie “mali” i biedni mówią “Bądź Sobą”, ale spójrz, Ci ludzie są Sobą i kim są? osiągnęli sukces?

Jeżeli pozostaniesz Sobą (celowo użyłem słowa pozostaniesz), to tak na prawdę spadniesz na dno, ponieważ świat cały czas idzie do przodu, zmienia się, a jeśli Ty pozostaniesz Sobą i nie będziesz się zmieniał, będziesz dostawał od życia kopniaki… kopniaki w postaci problemów.

Ludzie, którzy chcą osiągnąć sukces, muszą nieustannie się zmieniać, muszą się uczyć nowych rzeczy, im nie wolno pozostawać w miejscu.

Dlatego zamiast Bądź Sobą

Jak mówi autor strony, podanej wyżej:

Bądź coraz lepszy!

Użył również świetnego porównania, oto one:

“Odpowiedni kamyk pod kołami stojącej lokomotywy, może spowodować, iż nie ruszy się ona z miejsca. Natomiast ta sama rozpędzona maszyna, jest w stanie przebić 3 metrowy, uzbrojony w betonie mur.

Zastanów się czy chcesz być tą maszyną, która nie rusza się z miejsca, a powodem tego jest głupi kamyk, czy chcesz się zmieniać (rozpędzać) i być w stanie przebić każdy problem, aby dojść do stacji do celowej.

Na pewno nie raz spotkałeś spotkałeś się z ludźmi, którzy Ci mówili “Bądź Sobą” i czy stałeś się dzięki zastosowaniu tej rady lepszym człowiekiem?

Warto więc sie zastanowić, jaki jest tak na prawdę sens tej porady, wszystko zależy od naszych filtrów percepcyjnych, czy uznamy to za komplement czy radę która ma nas chamować w rozwiajaniu Siebie i poprawianiu jakości naszego życia.

Koniec eksperymentu

Opublikowany w Nowości autor jakubkaczmarek na sierpień 2, 2008

Mój eksperyment, zakończył się dzień wcześniej (nie miałem na to wpływu).

Najpierw pozwolicie, że opiszę trochę jak to wszystko się zaczęło…

Po obejrzeniu na www.osiagacz.tv video, w którym Sebastian Schabowski opowiada o testowaniu krajów, ja postanowiłem przetestować pracę… Po przez to testowanie pracy, chciałem się bardziej zmotywować do większej pracy nad Sobą, chciałem zobaczyć czy chcę pracować tak przez całe życie, chciałem… no dobrze to już przejdę do konkretów.

Przez 5 dni testowałem jeden ze sposobów na zarabianie, jakim jest praca… ciężka praca, bo przez te 5 dni pracowałem przy budowie domu, właściwie to już było wykańczanie (szpachlowanie, malowanie, i t. p.). Musiałem wstawać przed 7 rano, aby o 8 zacząć 10 godzinną pracę.

Uświadomiłem Sobie, że taką pracą nie osiągnę Swoich celów życiowych, a co za tym idzie, nie mogę tak pracować. Podejrzewam że było by inaczej, gdybym lubił to robić, ale ja po prostu nie lubię takiej ciężkiej “harówki”.

Tak więc jakie są moje wnioski?

Muszę się wziąć jeszcze bardziej do roboty nad własną przyszłością, nad budowaniem przyszłego szczęścia i nad budowaniem Swojej fortuny.

Można by powiedzieć, że sprowadziło mnie to na ziemie, pokazało mi jeden z tych stylów życia, który mają prawie 99% ludności, czyli iść rano do pracy - obojętnie jakiej, czy to na budowie, czy w biurze i pracować dla kogoś za marne pieniądze.

Wiem, że aby osiągnąć Swoje cele życiowe muszę jeszcze ciężej pracować, ale tak chcę żyć. Pracując w taki sposób, jaki opisałem nie kupię Sobie wymarzonego domu, samochodu…

Eksperyment

Opublikowany w Nowości autor jakubkaczmarek na lipiec 28, 2008

Dzisiaj zaraz po przebudzeniu zacząłem pewien eksperyment, który mam zamiar prowadzić przez 6 najbliższych dni.

Niestety, przez ten eksperyment mam mało czasu… dlatego nic więcej nie napiszę o eksperymencie, w ciągu tych 6 dni nie pojawi się również żaden nowy artykuł na blogu. Powiem tylko tyle, że przez cały okres trwania eksperymentu, będę zapisywał na kartce moje wnioski wyciągnięte w danym dniu… a później umieszczę te wnioski na blogu.

Zapraszam w niedzielę, w tedy opowiem co to za eksperyment i wnioski jakie wyciągnąłem.

Zmień myślenie, zmień…

Opublikowany w Myśl jak... autor jakubkaczmarek na lipiec 26, 2008

A więc 5 dni minęło od ostatniego artykułu, mam nadzieję że w waszym życiu coś już się zmieniło, a raczej, że wy coś zmieniliście. W ostatnio artykule poznaliśmy zasadę: Bogactwo to stan umysłu a nie konta!

Zastanówmy się co wpływa na nasz stan umysł? Pozwolicie że wymienię troszkę propozycji:

samopoczucie

ludzie nas otaczający (nieznajomi)

przyjaciele

warunki w jakich żyjemy

Właściwie wszystko co wpływa na nasz stan umysłu, jest tylko i wyłącznie zależne od nas, dlaczego więc tak wielu ludzi ma nieodpowiedni stan umysłu, dlaczego zaraz po wyjściu z sypialni, wprowadzają się w zły stan umysłu, w stan, który nie pomoże im osiągnąć niezależności finansowej oraz sukcesu. Powiem Ci dlaczego… dlatego że oni nie wiedzą, że to zależy od nich samych…

Dobrze, ale dzisiaj chcę się zająć szczegółowo jednym punktem, mianowicie: przyjaciele. Nie wątpliwym jest, że to najprawdopodobniej z nimi spędzamy większość czasu, ale co gdy dobierzemy Sobie nieodpowiednich przyjaciół…

Ktoś mądry kiedyś powiedział, że większość ludzi choć nielubi Swojej pracy to do niej chodzi, muszą wstać rano, iść do pracy i znów przebywać z tymi “toksycznymi” ludźmi.

I gdy coraz dogłębniej uświadamiałem Sobie o zawartym sensie w tym zdaniu, uznałem że muszę zmienić kilku Swoich przyjaciół i znajomych. Uświadomiłem Sobie, że muszę mieć znajomych, którzy pchają mnie do przodu a nie hamują, od których mogę się czegoś nauczyć, a nie takich, którzy ściągną mnie na dno… dlatego:

“Jeśli nie możesz zmienić Swoich przyjaciół, zmień przyjaciół!”

Po co Ci znajomi, którzy twierdzą że sukces, pieniądze, sława i dobrobyt nie jest dla nich, nie jest dla Ciebie. Po co Ci znajomi, którzy, gdy im powiesz że zakładasz firmę, powiedzą Ci “nie uda Ci się, firma nie jest dla Ciebie”

Gdy ja to zrozumiałem, mocno ograniczyłem kontakt z niektórymi moimi znajomymi oraz przyjaciółmi… bo po co mi “toksyczni” znajomi. Gdy tak przestałem się widywać z dotychczasowymi ludźmi miałem więcej czasu… i wiecie co zrobiłem?

Zacząłem szukać nowych znajomych, tym razem tych odpowiednich… ktoś może powiedzieć:

Po jednej rozmowie, nie możemy określić czy to jest odpowiedni znajomy dla nas.

Tak zgadzam się, chodzi mi oto że musimy poznawać nowych ludzi -  w każdym miejscu jakim się znajdziemy - na ulicy, w sklepie, podczas wypoczynku… po prostu wszędzie. Jak mówi Kamil Cebulski w Swojej książce:

“Musimy machać skrzydełkami i czekać na trzęsienie ziemi.”

Czyli po prostu, zacznij coś robić, przestań siedzieć przed telewizorem na kanapie, tylko wykorzystaj ten czas bardziej wartościowo, ktoś kiedyś powiedział:

“To co robimy dzisiaj, kształtuje to kim będziemy jutro.”

I to jest prawda, myślisz że Edison doszedł do pieniędzy poprzez oglądania telewizji? Tak samo, Bill Gates, tak samo Kamil Cebulski i tak samo masa innych ludzi, oni przestali gadać, przestali oglądać TV - wzięli się po prostu do roboty!

Dobrze troszeczkę zszedłem z tematu, tak więc wracają i reasumując już.

Jeżeli chcesz, aby Twoje życie się zmieniło, musisz Ty to zrobić. Jeżeli masz odpowiednich znajomych - gratuluję - jeżeli nie… czas to zmienić!

Czego chcą uniknąć…

Opublikowany w Myśl jak... autor jakubkaczmarek na lipiec 21, 2008

Czego chcą uniknąć ludzie przeciętni, a czego ludzie sukcesu?

Tak więc dzisiejsze video (niestety jeszcze nie moje), będzie wprowadzeniem do tak obszernego działu jakim jest “Myśl jak…” że postanowiłem poświęcić jemu osobną kategorię. Przez najbliższych kilka, może nawet kilkadziesiąt artykułów, będziemy zajmować się sposobem myślenia.

Bogactwo to stan umysłu a nie konta.

Dlatego dzisiejsze video będzie dotyczyło sposobu myślenia, a raczej tego czego chcą uniknąć ludzie przeciętni, ludzie zwyczajni - chcą uniknąć…

Zaczynamy…

Opublikowany w Osiągnij sukces! autor jakubkaczmarek na lipiec 15, 2008

Widzę że jesteś odpowiednio zdeterminowany, aby osiągnąć Swój cel, skoro powracasz na mojego bloga, cieszy mnie to bardzo.

Na dzisiejszy artykuł chciałem nagrać video, ale postanowiłem że zrobię to przy następnym artykule.

A więc wiesz już, Twoje życie leży w Twoich rękach i tylko od Ciebie zależy co z tym życiem zrobisz, powracając do tamtego artykułu, chciałbym Ci jeszcze powiedzieć KIM JESTEŚ, tak to nie pomyłka, za chwilę powiem Ci - kim jesteś - jesteś już gotowy, aby to usłyszeć?

Tak więc czytaj uważnie:

Jesteś wynikiem swoich myśli i decyzji podjętych w przeszłości.

Tak to jest prawda, cofnij się wstecz i pomyśl kim mógłbyś być gdybyś 2 lata temu uruchomił własną firmę, pewnie czytał byś to z jakiegoś dużego domu, gdzieś na obrzeżach miasta.

Tak więc jak zacząć osiągać sukcesy? Zanim Ci powiem dokładniej, musisz zapoznać się z jeszcze jedną złotą radą. I tutaj już będziesz musiał wykonać fizyczną prace.

Tak jak każdy drwal, który po przyjściu do pracy oszczy Swoją siekierę, tak samo ty musisz przygotować Swoje miejsce pracy, to jest z pewnością, pokój w którym spędzasz najwięcej czasu, biuro (jeżeli takie posiadasz) i… komputer, ale także wszystkie inne rzeczy i sprawy, którymi się otaczasz.

Czas na zmiany!

Rozejrzyj się do około, widzisz ten układ mebli, te same obrazki na ścianach, te same rośliny od kilku lat i to wszystko czy tego chcesz czy nie, kojarzy się z twoim stanem w którym obecnie jesteś. Ale spójrz także na Swój komputer - może to właśnie na nim będziesz pracował nad Swoim sukcesem, więc jego też musisz odpowiednio przygotować. Co zrobić? “Posprzątaj” pulpit - czyli zmień tapetę, zmień układ ikon, może zainstaluj na nowo windows, jeżeli masz taką możliwość, zrób porządek na Swoich dyskach twardych.

No dalej idź i zrób to o czym przed chwilą przeczytałeś, ja poczekam…

Jak bardzo chcesz osiągnąć sukces? tak więc idź i to zrób.

Gdyby to co cię otacza było dobre dla ciebie i pozwalało mieć dużo kasy, być szczęśliwym i zdrowym człowiekiem nie czytał byś tego artykułu i nie musiał wprowadzać w życie zmian, o których mogłeś przeczytać powyżej.

Masz trochę pracy, tak więc kończąc te notkę, życzę Ci powodzenia i dozobaczenia za kilka dni na blogu, wtedy opiszę jak musisz zmienić Swoje myślenie.

Czy istnieje coś takiego jak porażka?

Opublikowany w Osiągnij sukces! autor jakubkaczmarek na lipiec 13, 2008

Dzisiaj zamiast pisania kolejnego artykułu, zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu na temat “Czy istnieje coś takiego jak porażka?”.

Jest to jeden z tych filmów, które przybliżają mnie do sukcesu… a Ciebie?

Twoje życie leży w Twoich rękach!

Opublikowany w Życie autor jakubkaczmarek na lipiec 9, 2008

Do tego artykułu i kilku najbliższych, skłoniły mnie słowa Witolda Wójtowicza, obecnie mieszkającego w Australii.

A więc zaczynajmy…

Spójrzmy na ludzi przechodzących codziennie obok nas - na ulicy, w sklepie, na parkingu - napiszę trochę brzydko, ale większość można by “wrzucić” do tego samego worka, są to ludzie którzy żyją od 1 do 1, zarabiają ciężką pracą w granicach 1000-1500 zł i choć nie są z tego zadowoleni nic nie próbują z tym zrobić, po prostu tak jest im łatwiej - pójść do fabryki, zaharowywać się przez 8 godzin, wrócić do domu i mieć kilka godzin wolnego, po to by następnego dnia znów wstać wcześnie rano i iść do pracy.

Dobra, ale nie o tych ludziach chciałem pisać. Chcę pisać o Tobie i o Twoim życiu!

Wielu młodych ( i nie tylko) ludzi, pozostawia Swoje życie w czyiś rękach, liczą na to że los będzie dla nich łaskawy, uważają że skoro urodzili się w ubogiej rodzinie to nie mają w życiu szans na bycie bogatymi, na osiągnięcie nie zależności finansowej i po prostu nie robią nic.

Wiem że to nie jest kwestia kilku minut, kilku godzin, ale są i też takie filmy, które potrafią zmienić człowieka, obrócić jego sposób myślenia o 180 stopni, ale zrozum Twoje życie leży w Twoich rękach!

Tylko od Ciebie, zależy Twoje życie, Twoja przyszłość, tak więc wracając do tematu biednych i bogatych rodzin, nasuwa się pytanie:

Czy sytuacja w domu, wpływa na Twoją przyszłość? tak

Czy sytuacja w domu, musi wpłynąć na Twoją przyszłość? nie

Twoje życie, może być na prawdę wspaniałe, ale musisz tylko tego bardzo chcieć, musisz tego pragnąć, musi się stać to Twoim marzeniem - bo tylko ludzie, którzy mają marzenia je osiągają.

Jasne, są różne sytuacje w życiu, ale każdy je miewa, bez znaczenia jaki jest, czy jest: bogaty, biedny, gruby, chudy, inteligenty, mniej inteligenty, mieszka w mieście czy na wsi - po prostu każdy ma w Swoim życiu wzloty i upadki, każdy miewa problemy, ale problem to nie powód, aby rezygnować z wspaniałego życia.

Teraz stoisz przed wyborem, czy chcesz prowadzić nędzne życie ( i ciężko pracować), czy żyć w luksusach (i ciężko, a nawet ciężej pracować). Obojętnie, który wariant wybierzesz, wiedz że na Swój samochód będziesz tak samo długo musiał pracować, ale przy pierwszym wariancie po 6 miesiącach będziesz mógł sobie kupić zwykły samochód  klasy C, a przy drugim, po sześciu miesiącach będziesz mógł sobie kupić mercedesa klasy A.

Dlatego zastanów się jak chcesz, żeby Twoje życie wyglądało.

Jeżeli wybierzesz drugi wariant, to za pewne jeszcze zawitasz na moim blogu, a może nawet spotkamy się na jakimś seminarium.

Pamiętaj: Twoje życie leży w Twoich rękach!

Pozdrawiam Cię serdecznie

Najtrudniejsze są początki…

Opublikowany w Nowości autor jakubkaczmarek na lipiec 6, 2008

Postanowiłem napisać pierwszą taką typową notkę na moim świeżo narodzonym blogu…

Piszę dla tego, że “od dzisiaj” (zaraz się dowiesz, dlaczego w cudzysłowiu ) zaczynam pracować nad nową odsłoną strony www.rowerzyscint.prv.pl i tak siedzę już prawie 2 godziny i cały czas zastanawiam się nad jej wizualnym wyglądem i nic mi nie wyszło, mam kompletne 0 jeżeli chodzi o wygląd, a przecież strona to nie wszystko.

Muszę przecież zadbać jeszcze o zespół redakcyjny, reklamę strony - myślę że dlatego że oto nie zadbałem na samym początku, mało osób odwiedza stronę. Chcę jeszcze przed 1 września wyruszyć ze stroną, dlatego uważam że muszę codziennie pracować nad nią po kilka godzin.

Jeżeli jednak będę miał takie dni jak ten - czyli kompletnie nie mam pomysłu, to z pewnością nie uda mi się wyruszyć 1 września, więc wyłączyłem wszystkie programy, przeglądarki bo już zaczynałem się irytować.

Dla tego właśnie piszę tą notkę.

“Rób co ma być robione, niezależnie od tego czy Ci się chce, czy nie”

I jak ten cytat ma się do mojej dzisiejszej pracy? Wiem że abym mógł osiągnąć Swój cel, muszę mieć te słowa ciągle na ustach, przed oczyma, w uszach… Ale co z tego że będę wykonywał Swoją “pracę” od niechcenia, gdy nie mam natchnienia, nic dobrego mi z tego nie wyjdzie.

Dlatego wolę pracować, gdy jestem najbardziej efektywny i wydajny, może jutro… nawet mam chęci żeby coś zrobić, ale zupełnie pomysłu mi brak. Wystarczy już tego pisania o tym czego dzisiaj nie zrobiłem…

Przy okazji chciałbym wam opowiedzieć o pewnym sposobie motywacji… napiszę krótko, a innym razem poświęcę więcej czasu i dokładniej opisze tą metodę.

Jak się motywować?

O wiele efektywniejszym sposobem motywacji jest wyobrażanie sobie celu, swojego marzenia to do czego dążymy, niż w chwilach gdy powinniśmy się motywować mówimy:

- Nie dam rady założyć firmy!

- Firma nie jest dla mnie!

- Nie nadaję się do pracy biurowej!

- Teraz pooglądam Sobie telewizję, a pracę przełożę na jutro.

Spójrz, jak bardzo zmieniłby się Twój sposób myślenia, jak o wiele szybciej wziął byś się wreszcie do roboty, gdybyś wyobrażał sobie co byś zrobił z zarobionymi pieniędzmi. Wyobrażaj sobie, siebie jak leżysz na leżaku w jakimś słonecznym miejscu i popijasz drinka, może to będą Hawaje?

Jeżeli twoim marzeniem jest zwiedzenie całego świata, wyobrażaj sobie jak rozmawiasz z przypadkowo napotkanymi ludźmi podczas twojej wędrówki w około świata, wyobrażaj Sobie po kolei jakie kraje odwiedzasz.

Dobra… starczy, miało być krótko i jest.

Pozdrawiam Cię serdecznie ;)

Następna strona »